Czy banki centralne przestały być agresywne?
Monetary Tightening
Większość głównych banków centralnych na świecie zacieśniała w tym roku politykę pieniężną, przy czym Bank Rezerw Nowej Zelandii (RBNZ) i Bank Anglii (BoE) rozpoczęły swoje cykle podwyżek stóp nawet wcześniej - odpowiednio w październiku i grudniu 2021 roku. Bank Japonii jest godnym uwagi wyjątkiem, gdyż nadal prowadzi ultra luźną politykę.
Działania te podjęto w celu walki z rosnącą inflacją, która w większości dużych gospodarek osiągnęła wielodekadowe, a nawet rekordowe poziomy. Jest to w dużej mierze wynik ożywienia gospodarczego po pandemii i odpowiednich nadzwyczajnych bodźców monetarnych i fiskalnych, które zostały spotęgowane przez wojnę na Ukrainie, wynikający z niej wzrost cen energii i towarów, a także zakłócenia w handlu.
Opóźnione działania
Jednak większość banków centralnych, w tym amerykański Fed, przez długi czas pomijała rosnące ceny, postrzegając je jako "przejściowe". Przewodniczący Powell został zmuszony do wycofania się z tego terminu około rok temu [1] i uczynienia walki z inflacją głównym priorytetem, co doprowadziło bank do zmiany polityki.
W związku z tym urzędnik bankowy ściągnął na siebie krytykę za zbyt późne działanie - na przykład Europejski Bank Centralny podniósł stopy dopiero w lipcu. Co więcej, proces ten rozpoczął się w bardzo konserwatywny sposób dla większości banków centralnych, z niewielkimi podwyżkami stóp procentowych
Jak dotąd okazało się to nieskuteczne, ponieważ presja inflacyjna utrzymywała się, co zmusiło je do znacznie bardziej agresywnych działań w ciągu ostatnich kilku miesięcy, z bezprecedensowymi ruchami na stopach. Należy również
trzeba wziąć pod uwagę, że wzrost inflacji jest napędzany głównie przez stronę podażową, nad którą BC nie ma kontroli, gdyż może wpływać jedynie na popyt.
Recession Fears
Zacieśnienie monetarne ma negatywny wpływ na gospodarkę, wraz z takimi czynnikami jak ciągłe zakłócenia w łańcuchu dostaw, kryzys energetyczny, na który strefa euro jest szczególnie narażona i inne
Jesteśmy wyraźnie w stagflacyjnym środowisku, ponieważ istnieje spowolnienie aktywności gospodarczej, podczas gdy inflacja pozostaje podwyższona, ale prawdziwa recesja jeszcze się nie zmaterializowała
Niektóre kraje oczekują jednak, że nastąpi to wkrótce, a Bank Światowy niedawno nawiązał do negatywnego wpływu obecnej polityki monetarnej, zauważając, że "As central banks across the world simultaneously hike interest rates in response to inflation, the world may be edging toward a global recession in 2023". [2]
Ponadto gospodarka USA skurczyła się w I i II kwartale (dane wstępne), z dwoma kolejnymi kwartałami ujemnego wzrostu, ogólnie uznawanymi za recesję. Fed jednak w dużej mierze to odrzucił, wskazując głównie na silny rynek pracy.
Błąd polityki?
Działalność banków centralnych do tej pory nie zdołała opanować inflacji, a teraz spowolnienie gospodarcze stawia je w kłopotliwej sytuacji, gdyż te dwie siły ciągną politykę pieniężną w przeciwnych kierunkach. Widać to w ich komunikacji i forward guidance, które stały się nieładną sprawą.
Po utracie wiarygodności w wyniku opóźnionej i początkowo zachowawczej reakcji, decydenci postanowili ponownie podkreślić swoje zaangażowanie w przywracanie stabilności cen. W związku z tym, w ostatnim czasie dokonali bardziej agresywnych i historycznych podwyżek stóp.
Zwiększa to szanse na błąd w polityce, co oznacza, że mogą one pójść za daleko, szkodząc rynkowi pracy i pogrążając gospodarkę w recesji. Taki rozwój polityki monetarnej nie wzbudza zaufania do ich zdolności do opracowania miękkiego lądowania i wydaje się, że źle oceniają perspektywy recesji, tak samo jak źle oceniają inflację.
Jednakże, biorąc pod uwagę fakt, że stabilność cen jest ogólnie postrzegana jako podstawa każdej gospodarki, może nie mieć innego wyboru, jak tylko gwałtownie i szybko podnieść stopy procentowe, aby uniknąć i zlikwidować oczekiwania inflacyjne.
Pomimo obecnej determinacji do obniżenia inflacji, priorytety się zmieniają i nie wiemy, jak zareagują decydenci, jeśli w przyszłości bezrobocie i wyniki gospodarcze pogorszą się i zaczną być bardziej wyraźnymi problemami.
Ostatnie działania banków centralnych
W bieżącym tygodniu mieliśmy do czynienia z intensywną aktywnością banków centralnych, gdyż wiele banków wydało historyczne decyzje. Fed był głównym punktem zainteresowania, ale więcej banków trafiło na pierwsze strony gazet, np. Bank Anglii i Szwajcarski Bank Narodowy.
Amerykański Fed
Amerykański Fed dokonał w środę trzeciej z rzędu podwyżki stóp o 0,75% w najbardziej agresywnym cyklu zacieśniania od co najmniej trzech dekad. Podwyższył również swoją prognozę ścieżki polityki, oczekując stopy medialnej na poziomie 4,4% do końca roku i 4,6% do 2023 roku.
Co więcej, wydaje się, że zrezygnowała z wysiłków na rzecz osiągnięcia miękkiego lądowania, przy czym przewodniczący Powell przyznał, że nikt nie wie, czy obecne zacieśnianie "doprowadzi do recesji, a jeśli tak, to jak znacząca byłaby ta recesja ".[3]
Bank Anglii
BoE miał doskonałą okazję, aby wyprzedzić inflację, ponieważ rozpoczął cykl podwyżek prawie rok temu, choć był ograniczony do nieśmiałych przyrostów nie większych niż 0,25%. Ponieważ strategia ta zawiodła, a koszty życia pozostają wysokie, w zeszłym miesiącu zmuszona była zerwać z konwencją i podnieść stopy o 50 punktów bazowych, co było największym ruchem od 1995 roku. [4]
W ten czwartek, jego podwoiła się z innym 50 bps ruch, przynosząc je do 2,75% i najwyższy od listopada 2008, zasadniczo hiking w recesji - nie enviable sytuacja. Urzędnicy oczekują, że skurczenie się gospodarki potrwa do końca 2023 roku. W mniej ponurym tonie, obniżyli oni wczoraj swoją prognozę inflacji do szczytowego poziomu nieco poniżej 11% w październiku, ale nadal spodziewają się, że w kolejnych miesiącach będzie ona wynosić powyżej 10%. [5]
Szwajcarski Bank Narodowy
SNB zawrócił wczoraj w głowie, ponieważ po raz pierwszy od ośmiu lat wyprowadził stopy z negatywnego terytorium. Podniósł je o 75 punktów bazowych, do 0,5%, co jest najwyższym poziomem od 2008 roku. [6]
Zrobiła to w celu przeciwdziałania "ponownemu wzrostowi presji inflacyjnej i rozprzestrzenianiu się inflacji na towary i usługi ", przy czym decydenci pozostawili otwarte drzwi dla dalszych podwyżek stóp
Bank centralny oczekuje obecnie wzrostu PKB o około 2% w tym roku, co jest dość solidnym wynikiem, ale oznacza wyraźne obniżenie w stosunku do poprzedniej prognozy.
Bank Japonii
BoJ to zupełnie inna faza, ponieważ zatrudnia on bardzo luźną strategię polityki pieniężnej, która obejmuje kontrolę krzywej dochodowości, często wykorzystując rynek obligacji, aby utrzymać rentowność w okolicach zera [7]. Wszystko to pomimo faktu, że inflacja od kilku miesięcy utrzymuje się powyżej celu 2%.
W tym tygodniu utrzymał on swoje gołębie stanowisko i jeszcze bardziej się odizolował, będąc obecnie w zasadzie jedynym dużym bankiem z ujemnymi stopami (-0,1%). Podczas swojej konferencji prasowej prezes Kuroba kontynuował gołębie nastawienie, mówiąc, że "Nie ma absolutnie żadnej zmiany w naszym nastawieniu do utrzymania łatwej polityki pieniężnej w chwili obecnej. Nie będziemy na razie podnosić stóp procentowych ", jak podaje Reuters [8].
Taka polityka była oczywiście źródłem wielkiej słabości jena, a USD/JPY wybił się w tym tygodniu na świeże maksima. Z tego powodu i w zupełnie przeciwnym kierunku do stanowiska polityki BoJ, japońskie władze były zmuszone do interwencji na rynku walutowym, aby wesprzeć sflaczałą walutę. [9]
Europejski Bank Centralny
Po lipcowym agresywnym liftingu, EBC podniósł stopy o historyczne 75 punktów bazowych wcześniej w miesiącu i wskazał na dalsze zacieśnianie w przyszłości, stwierdzając, że "w ciągu następnych kilku spotkań spodziewamy się dalszego podnoszenia stóp procentowych, aby stłumić popyt i zabezpieczyć się przed ryzykiem trwałego przesunięcia w górę oczekiwań inflacyjnych ".[10]
Urzędnicy podjęli to działanie, pomimo tego, że spodziewają się, iż gospodarka "ulegnie stagnacji w dalszej części roku i w pierwszym kwartale 2023 roku " oraz potencjalnie skurczy się w przyszłym roku w przypadku "poważniejszych zakłóceń w dostawach energii do Europy ".[11]
Nikos Tzabouras
Senior Financial Editorial Writer
Nikos Tzabouras is a graduate of the Department of International & European Economic Studies at the Athens University of Economics and Business. With extensive experience in market analysis and a strong foundation in international relations, he brings a unique perspective to financial markets. Nikos emphasizes not only technical analysis but also on fundamentals and the growing influence of geopolitics on financial trends.
As a Senior Financial Editorial Writer, he delivers comprehensive and forward-looking insights across a wide range of asset classes, including equities, commodities, and currencies. His work explores how macroeconomic events, political developments, and global policies impact market dynamics, providing readers with a deeper understanding of both short-term movements and long-term trends.
Materiały te stanowią komunikację marketingową i nie uwzględniają Państwa osobistych okoliczności, doświadczenia inwestycyjnego ani bieżącej sytuacji finansowej. Treści te stanowią ogólny komentarz rynkowy i nie powinny być interpretowane jako zawierające jakiegokolwiek rodzaju porady inwestycyjne, rekomendacje inwestycyjne i/lub nakłanianie do jakichkolwiek transakcji inwestycyjnych. Ta komunikacja rynkowa nie implikuje ani nie nakłada na Państwa zobowiązania do przeprowadzenia transakcji inwestycyjnej i/lub zakupu produktów lub usług inwestycyjnych. Materiały te nie zostały przygotowane zgodnie z wymogami prawnymi mającymi na celu promowanie niezależności badań inwestycyjnych i nie podlegają żadnemu zakazowi zawierania transakcji wyprzedzających rozpowszechnianie badań inwestycyjnych.
FXCM, ani żadna z jego spółek powiązanych, nie ponosi żadnej odpowiedzialności za nieścisłości, błędy lub braki, niezależnie od przyczyny, w treści tych materiałów, ani za szkody (bezpośrednie lub pośrednie), które mogą powstać w wyniku korzystania z tych materiałów, usług i ich treści. W związku z tym, każda osoba działająca na ich podstawie czyni to wyłącznie na własne ryzyko. Proszę upewnić się, że przeczytali Państwo i zrozumieli nasze pełne zrzeczenie się odpowiedzialności dotyczące powyższych informacji, do którego można uzyskać dostęp tutaj.