USOIL ustanawia 13-letni rekord, podczas gdy wojna na Ukrainie trwa już ósmy dzień; OPEC+ trzyma się planu wydobycia
Sankcje przeciwko Rosji
Kraje zachodnie nałożyły na Rosję szereg sankcji za inwazję na Ukrainę, w tym sankcje przeciwko rosyjskiemu bankowi centralnemu. Co najważniejsze, wyłączyły one ważne rosyjskie banki z międzynarodowego systemu bankowego SWIFT. [1]
Widzieliśmy też wiele działań korporacji, które odcięły się od Rosji, w tym gigantów energetycznych: BP, Shell i ExxonMobil
BP ogłosiło w niedzielę, że wycofa się ze swoich 19.75% udziałów w Rosniefcie [2], Shell w poniedziałek ogłosił zamiar wyjścia ze spółek joint venture z Gazpromem i podmiotami powiązanymi [3], a ExxonMobil zapowiedział, że zaprzestanie eksploatacji projektu Sachalin-1 i nie będzie dokonywał nowych inwestycji w Rosji [4].
Inne firmy energetyczne są jednak bardziej ostrożne, jak na przykład TotalEnergies, która nie będzie już dostarczać kapitału na nowe projekty w Rosji, ale nie ogłosiła żadnych planów zbycia swojego udziału w spółce Novatek.[5]
Brak zakazu dla rosyjskiej ropy &gazu
Jak już informowaliśmy na początku tygodnia, wykluczenie SWIFT, wraz z pozostałymi sankcjami i działalnością korporacyjną, może mieć wpływ na podaż towarów z Rosji i ich ceny, chociaż nie ma bezpośredniego zakazu na rosyjską ropę i gaz.
Prezydent USA Biden nie wykluczył tego wczoraj, mówiąc, że "nic nie jest wykluczone " , a sekretarz prasowy Jen Psaki powiedziała w wywiadzie dla MSNBC, że "jesteśmy bardzo otwarci " na takie sankcje [7].
Nieco później Biały Dom zdawał się jednak bagatelizować te perspektywy**, gdyż zastępca sekretarza prasowego Karine Jean-Pierre stwierdziła, że administracja nie ma "strategicznego interesu w ograniczaniu globalnej podaży energii ".
Wysokie ceny energii i gwałtownie rosnąca inflacja w Stanach Zjednoczonych były nieustannym bólem głowy Bidena, a jakikolwiek zakaz handlu ropą naftową tylko pogłębiłby te problemy, więc oczywiste jest, że Stany Zjednoczone i inne kraje zachodnie są bardzo ostrożne w tej kwestii.
IEA & OPEC+
Międzynarodowa Agencja Energii (MAE) ogłosiła, że jej 31 państw członkowskich zgodziło się uwolnić 60 mln baryłek ropy z rezerw awaryjnych w celu złagodzenia problemu, ale to zdecydowanie nie powstrzymało wzrostu cen ropy. [9]
Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) i jej sojusznicy, do których należy Rosja, nie wydawali się zbytnio zaniepokojeni skutkami wojny na Ukrainie. Grupa znana pod nazwą OPEC+ postanowiła trzymać się swojego miesięcznego planu i dodać w kwietniu kolejne 400 tys. baryłek ropy dziennie, tak jak robi to od końca lata. [10]
W oświadczeniu nie wspomniano bezpośrednio o konflikcie rosyjsko-ukraińskim ani o ostatnim wzroście cen, zaznaczając jedynie, że "obecna niestabilność nie jest spowodowana zmianami w fundamentach rynku, lecz bieżącym rozwojem sytuacji geopolitycznej ".
Kraje produkujące ropę naftową być może stawiają na powrót irańskiej ropy na rynek, ponieważ trwają negocjacje z krajami zachodnimi w sprawie powstrzymania programu nuklearnego tego kraju. Pomyślny wynik tych negocjacji zniósłby sankcje nałożone na irański eksport
Na początku tygodnia Saeed Khatibzadeh, rzecznik irańskiego MSZ, napisał: "Porozumienie jest w zasięgu ręki, jeśli KTOŚ się na nie zdecyduje. Iran jest gotów, ale nie będzie czekał wiecznie "*. [11]
Iran chce mieć gwarancję, że Stany Zjednoczone nie wycofają się z umowy, jak to miało miejsce za rządów Trumpa.
USOIL
Towar przedłuża swoją zyskowną passę trzeci dzień z rzędu i wznosi się na najwyższy poziom od sierpnia 2008, odnotowując prawie 20% wzrost w ciągu miesiąca.
W zasięgu wzroku znajduje się poziom 119,93-120,00, ale może być jeszcze za wcześnie na większy rajd, który zagrozi poziomowi 135,09.
Powrót w kierunku 107,69 wydaje się rozsądny, choć większy spadek w kierunku i poniżej 110,54-00 prawdopodobnie wymagałby katalizatora. Indeks siły względnej znajduje się na najbardziej wykupionym poziomie od końca września, a wtedy USOIL znacznie spadł.
Należy zachować ostrożność, ponieważ zmienność jest wysoka, a rynki reagują na wiadomości dotyczące sytuacji na Ukrainie i czekają na kolejną rundę rozmów pokojowych.

Nikos Tzabouras
Senior Financial Editorial Writer
Nikos Tzabouras is a graduate of the Department of International & European Economic Studies at the Athens University of Economics and Business. With extensive experience in market analysis and a strong foundation in international relations, he brings a unique perspective to financial markets. Nikos emphasizes not only technical analysis but also on fundamentals and the growing influence of geopolitics on financial trends.
As a Senior Financial Editorial Writer, he delivers comprehensive and forward-looking insights across a wide range of asset classes, including equities, commodities, and currencies. His work explores how macroeconomic events, political developments, and global policies impact market dynamics, providing readers with a deeper understanding of both short-term movements and long-term trends.
Materiały te stanowią komunikację marketingową i nie uwzględniają Państwa osobistych okoliczności, doświadczenia inwestycyjnego ani bieżącej sytuacji finansowej. Treści te stanowią ogólny komentarz rynkowy i nie powinny być interpretowane jako zawierające jakiegokolwiek rodzaju porady inwestycyjne, rekomendacje inwestycyjne i/lub nakłanianie do jakichkolwiek transakcji inwestycyjnych. Ta komunikacja rynkowa nie implikuje ani nie nakłada na Państwa zobowiązania do przeprowadzenia transakcji inwestycyjnej i/lub zakupu produktów lub usług inwestycyjnych. Materiały te nie zostały przygotowane zgodnie z wymogami prawnymi mającymi na celu promowanie niezależności badań inwestycyjnych i nie podlegają żadnemu zakazowi zawierania transakcji wyprzedzających rozpowszechnianie badań inwestycyjnych.
FXCM, ani żadna z jego spółek powiązanych, nie ponosi żadnej odpowiedzialności za nieścisłości, błędy lub braki, niezależnie od przyczyny, w treści tych materiałów, ani za szkody (bezpośrednie lub pośrednie), które mogą powstać w wyniku korzystania z tych materiałów, usług i ich treści. W związku z tym, każda osoba działająca na ich podstawie czyni to wyłącznie na własne ryzyko. Proszę upewnić się, że przeczytali Państwo i zrozumieli nasze pełne zrzeczenie się odpowiedzialności dotyczące powyższych informacji, do którego można uzyskać dostęp tutaj.