GBP/USD miesza się po danych z Wielkiej Brytanii i zmierza w kierunku zyskownego tygodnia
Analiza GBP/USD
Gospodarka Wielkiej Brytanii skurczyła się o 0,1% w drugim kwartale roku w porównaniu z pierwszym kwartałem, z 0,8% ekspansji wcześniej, jak pokazały dzisiejsze wstępne dane. W ujęciu rocznym PKB w I kwartale wzrosło o zdrowe 2,9%, choć daleko mu do +8,7% z poprzedniego wydruku.
W czerwcu PKB spadł o 0,6% w ujęciu miesięcznym, w porównaniu do 0,5% wzrostu w maju. Głównym motorem tego spadku był spadek indeksu usług o 0,5%. Ponadto, produkcja przemysłowa spadła odpowiednio o 0,9% i 1,6% w ujęciu miesięcznym.
Wysyp danych następuje tydzień po tym, jak BoE przedstawił ponurą prognozę dla gospodarki, gdyż spodziewa się recesji i jeszcze wyższych kosztów życia - co oczywiście nie przeszkodziło mu w dostarczeniu historycznej podwyżki stóp o 0,5%. Dzisiejsze dane były w większości słabe, ale w dużej mierze były lepsze od oczekiwań.
GBP/USD jest dziś dość płaski, kontynuując konsolidację po środowym rajdzie, który był napędzany przez łagodniejszą inflację CPI w Stanach Zjednoczonych. Umiarkowanie sprawiło, że rynki stały się mniej agresywne w odniesieniu do kolejnego ruchu Fed, widząc obecnie mniejszą podwyżkę o 50 punktów bazowych we wrześniu.
Decydenci nie wydają się jednak gotowi, by opierać swoją kolejną decyzję tylko na jednym punkcie danych, a niektórzy z nich mówią, że jest zbyt wcześnie, by ogłosić zwycięstwo w walce z inflacją.
Funt brytyjski ma teraz szansę na przebicie poziomu 1,2249, ale może potrzebować do tego świeżego impulsu. Na tym etapie jesteśmy jednak ostrożni, jeśli chodzi o jego zdolność do rzucenia wyzwania 1,2400.
Pomimo zwyżki po CPI, GBP/USD jest ograniczony przez dzienną chmurę Ichimoku, nie mogąc się przebić. Stwarza to ryzyko ponownej presji w kierunku wznoszącej się linii trendu biegnącej od lipcowych ponad rocznych dołków (w okolicach 1,2080), choć w najbliższym czasie niełatwo o nowe miesięczne dołki (1,2002).
Pozostała część kalendarza ekonomicznego jest lekka, a rynki będą oczekiwać wstępnego zaufania konsumentów z Michigan

Nikos Tzabouras
Senior Financial Editorial Writer
Nikos Tzabouras is a graduate of the Department of International & European Economic Studies at the Athens University of Economics and Business. With extensive experience in market analysis and a strong foundation in international relations, he brings a unique perspective to financial markets. Nikos emphasizes not only technical analysis but also on fundamentals and the growing influence of geopolitics on financial trends.
As a Senior Financial Editorial Writer, he delivers comprehensive and forward-looking insights across a wide range of asset classes, including equities, commodities, and currencies. His work explores how macroeconomic events, political developments, and global policies impact market dynamics, providing readers with a deeper understanding of both short-term movements and long-term trends.
Materiały te stanowią komunikację marketingową i nie uwzględniają Państwa osobistych okoliczności, doświadczenia inwestycyjnego ani bieżącej sytuacji finansowej. Treści te stanowią ogólny komentarz rynkowy i nie powinny być interpretowane jako zawierające jakiegokolwiek rodzaju porady inwestycyjne, rekomendacje inwestycyjne i/lub nakłanianie do jakichkolwiek transakcji inwestycyjnych. Ta komunikacja rynkowa nie implikuje ani nie nakłada na Państwa zobowiązania do przeprowadzenia transakcji inwestycyjnej i/lub zakupu produktów lub usług inwestycyjnych. Materiały te nie zostały przygotowane zgodnie z wymogami prawnymi mającymi na celu promowanie niezależności badań inwestycyjnych i nie podlegają żadnemu zakazowi zawierania transakcji wyprzedzających rozpowszechnianie badań inwestycyjnych.
FXCM, ani żadna z jego spółek powiązanych, nie ponosi żadnej odpowiedzialności za nieścisłości, błędy lub braki, niezależnie od przyczyny, w treści tych materiałów, ani za szkody (bezpośrednie lub pośrednie), które mogą powstać w wyniku korzystania z tych materiałów, usług i ich treści. W związku z tym, każda osoba działająca na ich podstawie czyni to wyłącznie na własne ryzyko. Proszę upewnić się, że przeczytali Państwo i zrozumieli nasze pełne zrzeczenie się odpowiedzialności dotyczące powyższych informacji, do którego można uzyskać dostęp tutaj.